close

  • Polsce – służyć, Europę – tworzyć, Świat – rozumieć

     

  • AKTUALNOŚCI

  • 3 lutego 2017

    Podsekretarz Stanu w MSZ Marek Ziółkowski w obszernym artykule opublikowanym przez „Rzeczpospolitą” analizuje ostatnie zmiany w relacjach polsko-białoruskich i wskazuje na przyszłe kierunki współpracy.

    W marcu 2016 roku podczas wizyty w Mińsku ministra Witolda Waszczykowskiego Polska rozpoczęła normalizację stosunków z Białorusią. W ostatnich tygodniach dyskusja na temat relacji z naszym wschodnim sąsiadem znacznie się ożywiła. „Zdajemy sobie sprawę, że ożywienie relacji Polski z Białorusią niesie w warstwie symbolicznej rzekome ryzyko legitymizacji, udzielenia obecnym władzom RB taryfy ulgowej, w zamian za spełnienie kilku naszych postulatów. Jednak ani naszą, ani białoruskiej strony, intencją nie jest zasypanie geopolitycznego rowu istniejącego między naszymi krajami od ponad kilkunastu lat” – pisze wiceszef MSZ, dodając, że „obie strony wykorzystują szanse wciąż aktualnego formatu dobrosąsiedztwa”.

     

    Minister Ziółkowski zaznacza, że Białoruś „ceni sobie projekt Partnerstwa Wschodniego” i „staje się znów aktywna w projektach współpracy transgranicznej”. Wymienia podpisanie przez Mińsk umowy oświatowej, stopniowe otwieranie kraju na ruch bezwizowy, usunięcie kilku barier we współpracy gospodarczej. „ Podstawowym naszym staraniem i postulatem pozostaje legalizacja Związku Polaków na Białorusi” – podkreśla.

     

    Według słów wiceszefa polskiej dyplomacji Białoruś stała się państwem priorytetowym polskiej pomocy rozwojowej już w 2005 roku, a od 2007 do 2015 roku „wartość tej pomocy przekroczyła 500 mln zł”. Sama telewizja Biełsat została w tym okresie wspomożona kwotą 157 mln zł. „Tradycją i dorobkiem ostatniego ćwierćwiecza jest wsparcie dla niezależnych białoruskich środowisk demokratycznych i opiniotwórczych” – kontynuuje wiceminister Ziółkowski. „Utrzymujemy programy Instytutu Polskiego, współpracy kulturalnej, (…) kilka programów stypendialnych, (…) wspieramy wiele programów medialnych i pomocowych dla białoruskiego społeczeństwa, z udziałem środowisk białoruskiej emigracji w Polsce” – wylicza. Polskę, jak zaznacza, wyróżnia na tle innych krajów prowadzenie komunikacji w języku białoruskim. Nasz kraj „pozostaje jednym z niewielu donatorów, którzy mimo nowych wyzwań stojących przed Europą utrzymują wsparcie dla środowisk niezależnych” – pisze wiceminister.

     

    Zdaniem wiceszefa MSZ ważne jest również zaangażowanie w sferze mediów , m.in. współpraca Polski z Wielką Brytanią i Holandią przy rosyjskojęzycznych inicjatywach medialnych, wsparcie finansowe dla Europejskiego Funduszu na rzecz Demokracji, Białoruskiego Radia Racja czy projektu Matrioszka. Wiceminister Ziółkowski pisze, że strona białoruska przygotuje ofertę dotyczącą  retransmisji TVP Polonia na Białoruś. Zaznacza tu, że znajomość języka polskiego w społeczeństwie białoruskim jest szeroka. „Postulaty modernizacji TV Biełsat we współpracy MSZ z TVP nie są nowe. Istotna jest zarówno kwestia finansowania tego przedsięwzięcia (stosunkowo wysokie), jak i model zarządzania nim” – tłumaczy wiceminister, podkreślając przy tym obowiązek racjonalnego wydawania publicznych funduszy. „Chętnie podejmiemy z doświadczonym białoruskim zespołem Biełsatu dyskusję, jak zmienić to medium, by mogło ono zyskać właściwego donatora i prestiż liczącego się ośrodka białoruskiej komunikacji. Dotychczasowa umowa MSZ RP – TVP o stworzeniu TV Biełsat została już wypowiedziana” – dodaje.

     

    Pełen artykuł na stronie „Rzeczpospolitej”

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: